Spotkanie Marcowe PTF Warszawa – Profesor Piotr Łukowski o Manipulacji

Serdecznie zapraszamy na spotkanie online, które odbędzie się 15 marca w godzinach 18-20 na platformie Zoom. Gościem spotkania będzie profesor Piotr Łukowski, który wygłosi referat pt. „O MANIPULACJI Czy możliwe jest panowanie nad człowiekiem poprzez generowanie uprzedzeń niezgodnych z rozumem i jego własnym interesem?” Poniżej załączamy link do spotkania, abstrakt wystąpienia i sylwetki naszego prelegentów.

Link: https://us02web.zoom.us/j/89635416480?pwd=MXZkT3ZOU2M1b1YvWDdnbVZhSnBsdz09

W powszechnym przekonaniu funkcjonuje zgubne nie tylko poznawczo utożsamienie kłamstwa z manipulacją. Różnice między obydwoma zjawiskami są niejasne do tego stopnia, że w publicystyce ma miejsce zrównanie tych dwóch zjawisk: manipulacja to kłamstwo, a kłamstwo to manipulacja. Należy więc skutecznie odróżnić jedno zjawisko od drugiego. Terminologiczne ustalenia są o tyle ważne, że wpływają na dość owocną interpretację ludzkich zachowań, motywacji i zrozumienie podejmowanych decyzji. Bazując na odróżnieniu kłamstwa od manipulacji można przejść do: głębszej analizy samego fenomenu manipulacji; rozpoznania cech ofiary manipulacji; naszkicowania psychologicznej sylwetki osoby najbardziej zagrożonej przez ulegnięcie manipulatorowi; praw, jakimi rządzi się manipulacja; wreszcie poznanie konsekwencji, do jakich ofiarę manipulacji prowadzi zakończony sukcesem proces manipulacji. W osiągnięciu tych celów szczególnie pomocna jest pewna szczególna forma manipulacji, która łączy w sobie, wydawać by się mogło, ewidentne sprzeczności i, jako taka, nie powinna mieć szans na zaistnienie. Niestety, jak się okazuje skuteczne wdrożenie tej formy, jak i dalsze jej podtrzymywanie okazuje się niezwykle wydajne i trwałe. Posługując się nią, manipulator może skutecznie zaburzać procesy poznawcze ofiary manipulacji, doprowadzając swą ofiarę do, silnie pożądanych przez nią samą, działań na swoją szkodę – służąc interesowi manipulatora, ofiara manipulacji wyrządza sobie krzywdę odczuwając przy tym wielką satysfakcję i radość. Taką ofiarę cechuje też jawna wrogość wobec każdego, kto zakwestionuje racjonalność jej postępowania.


Profesor Piotr Łukowski
Od dwudziestu lat zajmuje się tematem kłamstwa, perswazji i manipulacji.
Kierownik Zakładu Logiki Uniwersytetu Jagiellońskiego jest absolwentem matematyki na Uniwersytecie Łódzkim, w którego Katedrze Logiki i Metodologii Nauk uzyskał stopień doktora i doktora habilitowanego w dziedzinie nauk humanistycznych specjalności logika. W latach 2010-2018 kierował Zakładem Kognitywistyki w Instytucie Psychologii UŁ. Jego zainteresowania koncentrują się głównie na logikach niefregowskich, logikach treści, dualizacji logik, paradoksach, fenomenie nieostrości wyrażeń, myśleniu potocznym. Interesuje się powiązaniem logiki nauczanej na kursach akademickich z myśleniem potocznym.

Jeden komentarz do “Spotkanie Marcowe PTF Warszawa – Profesor Piotr Łukowski o Manipulacji”

  1. Dzień dobry,

    ponieważ tak się składa, że w poniedziałki modlę się wieczorami (nie tylko w poniedziałki, ale tu się akurat zbiega jedno z drugim:), więc nie mogę słuchać wystąpień, ale to, co jest przesyłane, stanowi punkt wyjścia do pytań. Przeczytałam to, co ma być marcu i moje reakcje są następujące.
    Dlaczego w ogóle podjęto temat manipulacji? Jaka jest głęboka przyczyna tego? Czy Referent zamierza też zająć się kłamstwem, od którego zaczyna ten krótki abstrakt. Jeśli kłamstwo nie jest manipulacją, a manipulacja nie jest kłamstwem (jak wnoszę z tego abstraktu), to co je dzieli, ale też, co je łączy, skoro dochodzi do utożsamienia ich. Dalej, czy Referent ma też w umyśle mapę tego, z czym kłamstwo i manipulacja by się łączyły i czy może wskazać punkty wspólne i tę kluczową cechę dystynktywną. (Jako polonista z pierwszego wykształcenia mam tu przed oczami fonetykę, p i b, głoski, fonemy właściwie identyczne, dzieli je tylko dźwięczność, a wychodzą dwa różne fonemy, więc o czymś podobnym myślę w odniesieniu do kłamstwa i manipulacji). Jako człowieka zajmującego się też filozofią polityki w tym tekście uderzyło mnie skupienie się na manipulacji, na ofierze manipulacji, procesie manipulacji. Jeśli jest ofiara, to jest sprawca. Jakie cechy ma ofiara manipulacji, kim jest sprawca. Ale wracam do kontekstu politycznego, kiedy czytałam ten abstrakt myślałam o prowokacji. Jak Referent widzi związki między prowokacją a manipulacją, szczególnie interesuje mnie kwestia prawdy. Otóż kiedy myśli się o prowokacji, ona – jeśli jest udana, w tym sensie, że naprawdę X myśli co innego niż oficjalnie głosi, doprowadza do jej ujawnienia. To, co jest niekorzystne, to ukrycie działań prowokatora, chęć zaszkodzenia temu, wobec kogo dochodzi do prowokacji i ujawnienie ew. niezgodności między czynami a słowami prowokowanego, czyli „kiepski” jest kontekst ujawnienia prawdy. Natomiast jeśli X naprawdę myśli to, co mówi i robi albo jest niewinny, to wtedy prawda jest bronią przeciw prowokacji (przykład polityczny, spalenie Reichstagu). Co w takim razie jest bronią przeciw manipulacji i co ujawnia manipulacja…. Jakoś niepokojąco zabrzmiał mi fragment ostatni abstraktu, bo to wygląda na syndrom sztokholmski, więc jestem ciekawa rozwinięcia tego….
    No i na koniec, co może nie wynika z abstraktu, a raczej z tego, czym się zajmowałam i nad czym myślałam. Kwestia donosu. Moje myśli od razu biegną do II wojny światowej i też do książki B. Engelking o donosach. Czy wedle Referenta można mówić o związkach między określonymi nieuczciwymi formami wpływania na ludzkie zachowania, tak to najogólniej napiszę, a określonymi czasami historycznymi. A jeśli tak, to co w obecnym czasie historyczno-politycznym sprzyja manipulacji…. No i na sam koniec. Napisano o Referencie, że interesuje go związek logiki i myślenia potocznego, więc moje myśli i mój hołd biegną do prof. Teresy Hołówki, autorki książki o myśleniu potocznym.

    Z poważaniem

    Dorota H. Kutyła

Skomentuj Dorota H. Kutyła Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *